Jak grać, żeby wygrać, czyli poradnik dla bukmacherów

Sam zakup kuponów, choćby w największej ilości, nie gwarantuje jeszcze wygranej. Zgodnie z zasadami prawdopodobieństwa, istnieje 33,3% szansy, że uda nam się obstawić właściwy wynik, przy założeniu, że na kuponie mamy tylko jedno wydarzenie.
Z każdym kolejnym meczem dodanym do zakładu prawdopodobieństwo maleje… Co można zrobić, by zwiększyć swoje szanse na wygraną? W środowisku bukmacherskim popularnym sposobem jest tak zwana analiza meczów. Pierwszym ważnym krokiem przed rozpoczęciem typowania jest zapoznanie się z aktualną tabelą ligową, na podstawie której możemy sprawdzić jak dana drużyna grała na własnym boisku, a jak na wyjazdach oraz na jakim miejscu w tabeli się plasuje. Można również skorzystać z metody head to head (H2H) i zanalizować historię spotkań danej drużyny w minionych sezonach. Jednak taka analiza, oparta wyłącznie na suchych danych, nie gwarantuje jeszcze sukcesów.

Pomocne może okazać się także zapoznanie z aktualnymi składami drużyn, których mecze chcemy obstawiać. Informacje te dają ogląd na kondycję danego zespołu (np. gdy na bramce stoi rezerwowy bramkarz, szansa na zwycięstwo drużyny może być mniejsza). Specjaliści radzą, że jeśli istnieje choćby najmniejsza wątpliwość w odniesieniu do grającego zespołu, lepiej zrezygnować z typowania tego spotkania. Warto obstawiać wydarzenia sportowe z tych dyscyplin, które interesują nas najbardziej. Jeśli posiadamy aktualną wiedzę na temat naszych ulubionych drużyn czy też zawodników, mamy większą szansę na to, że dobrze wytypujemy wynik. Niezbędnej wiedzy może nam dostarczyć oglądanie wydarzeń sportowych. Zarówno tych, które były obstawiane, jak i wszelkich innych. Może nam to pokazać czy nasza analiza jest skuteczna i czy wyciągane są właściwe wnioski. Trzeba pamiętać, że w sporcie bardzo często zdarzają się niespodzianki i nie wszystko można przewidzieć. Jednak każda kolejna analiza jest szansą na zebranie cennego dla bukmacherów doświadczenia. Jeśli nie teraz, to może udać się następnym razem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *